Jakie auta opłaca się sprowadzać z USA?

Blog

Jakie auta opłaca się sprowadzać z USA?

Zapewne już nieraz słyszałeś, że import pojazdu zza Wielkiej Wody może być opłacalny. To prawda. Choć proces ten wiąże się z koniecznością uiszczenia dodatkowych opłat, wciąż jest on korzystny. Trzeba jednak wiedzieć, którymi autami warto się zainteresować. Są bowiem rodzaje, których zakup stanowi szczególną okazję. Sprawdźmy, na jakich samochodach opłaca się skupić wzrok i co na to wpływa.

Uszkodzone - kupisz za grosze!

Pierwsza kategoria to okazy powypadkowe. Wśród nich można naprawdę trafić na wyjątkową szansę zysku. Jak to możliwe? Przeciętny Amerykanin żyje na o wiele wyższej stopie niż Europejczyk. Sprawia to, że bardzo często, nawet w przypadku niewielkiej stłuczki właściciel nie zamierza marnować czasu i energii na wizyty w warsztacie i po prostu kupuje nowy model. Ten, którego używał dotychczas, wystawia do sprzedaży po bardzo niskiej cenie, by się go jak najszybciej pozbyć.

Żeby jednak nie popełnić błędu, należy zachować ostrożność. Zanim zdecydujesz się na zakup, sprawdź dokładny stan pojazdu, zbierz jak najwięcej informacji dotyczących zaistniałych uszkodzeń, oszacuj koszty naprawy, jakie poniesiesz w Polsce i dodaj je do ogólnych wydatków związanych z importem. Nigdy nie działaj w ciemno. Sprawdź, czy rzeczywiście inwestycja przyniesie Ci korzyść, żeby nie okazało się, że wydasz pieniądze na sprowadzenie wraku, z którym nic już nie zrobisz lub doprowadzenie go do ładu będzie po prostu zbyt drogie i nieopłacalne.

Klasyki - tanie i zwolnione z opłat

Auta zabytkowe to kolejna grupa, wśród której warto poszukiwać swojej wymarzonej perły motoryzacji będącej przedmiotem intratnej transakcji. Warto najpierw ustalić, kiedy można mówić o takiej klasyfikacji. Otóż samochody, które prawo zalicza do tej kategorii, muszą liczyć co najmniej trzydzieści lat, a dodatkowo mieć oryginalne najważniejsze układy jak np. kierowniczy czy części jak silnik.

Dla Europejczyka są to wyjątkowo piękne maszyny, które zachwycają linią nadwozia i tak charakterystycznym zdobnictwem. Wynika to z tego, że ich estetyka jest oryginalna i właściwa amerykańskiej motoryzacji. W Europie takich wozów się po prostu nie budowało. Ich rzadkość sprawia zatem, że są to istne gabloty wśród kolekcjonerów na Starym Kontynencie. Kiedy już taki egzemplarz przepłynie przez ocean, znacznie wzrasta jego wartość, a jednocześnie w USA można go nabyć po niskiej cenie.

Nie tylko ich unikatowy wygląd wpływa na opłacalność importu. Sprowadzanie pojazdów uznanych za zabytki zwolnione jest z konieczności opłacenia cła i akcyzy, a to bardzo wysoka oszczędność. Są one także obłożone niższym podatkiem VAT. Nie zapłacisz 19/23% (stawka zależna od portu, w którym przeprowadza się odprawę - niemieckie prawo przewiduje niższą opłatę od polskiego), a jedynie 9% wartości sprowadzanego auta.

Luksusowe - największa przebitka

Kolejną grupą są używane modele luksusowe. Dla przeciętnego Amerykanina czteroletnia czy pięcioletnia maszyna zaczyna już być stara i wymienia ją na nową. Podczas gdy na rynku europejskim taki wiek uznawany jest za "prawie nowy", co sprawia, że wartość utrzymuje się na wysokim poziomie. Działa tu zatem zasada, że im droższa klasa samochodu, tym wyższa przebitka w stosunku do rodzimego rynku wtórnego, a tym samym większa oszczędność i okazja do zarobienia w przypadku chęci upłynnienia sprowadzonego wozu.

Jak nie wpaść w pułapkę? Czyli tytułem podsumowania

Musisz jednak stale mieć świadomość, że robisz zakupy na odległość, a to stwarza pewne ryzyko. Ocena rzeczywistego stanu wystawionego auta czy skali uszkodzeń nie jest łatwa bez osobistych oględzin. Z tego powodu warto postawić na pomoc pośrednika, który dysponuje siatką kontaktów i wie, w jakich domach aukcyjnych warto przeglądać oferty. W ten sposób nie wpadniesz w pułapkę i nie ściągniesz wraku. Postaw na współpracę z BidCars i zyskaj bezpieczne przeprowadzenie inwestycji.